Już od 14 maja zarówno Grecja jak i Hiszpania zamierzają rozpocząć przyjmowanie gości pełną parą! Niestety ale nie obejdzie się obostrzeń. 

Grecki minister turystyki – Haris Theoharis poinformował, że wszystko wskazuje na to że Grecja rozpocznie sezon turystyczny już 14 maja. Oczywiście zostawił sobie furtkę mówiąc, że „wszystko zależy od sytuacji epidemiologicznej”, ale przynajmniej wiemy, jakie plany ma grecki rząd.

Podróżni wybierający się do Grecji będą musieli przedstawić negatywny wynik testu na koronawirusa. Z testu zwolnieni będą osoby, które przyjęły dwie dawki szczepionki na wirusa oraz ozdrowieńcy. Grecki minister wspomniał również że na lotniskach będą wyrywkowo robione testy. Koszty potencjalnej kwarantanny i leczenia turystów weźmie na siebie grecki rząd. 

Barcelona wakacje

Barcelona photo by: daniel-corneschi-unsplash

Podobna sytuacja zapowiada się w Hiszpanii czyli w kraju, który jest jednym z najbardziej popularnych wśród zarówno polskich jak i holenderskich turystów. Tutaj również padła data 14 maja, ale ma to zależeć od postępu szczepień wewnątrz kraju. Minister turystyki powiedziała bowiem, że otwarcie sektora turystycznego nastąpi, gdy 30-40 proc. społeczeństwa zostanie zaszczepione. Wszystko wskazuje jednak na to, że uda się to osiągnąć już w kwietniu.

Hiszpania będzie też jednym z pierwszych krajów przetestuje paszporty immunologiczne, co oznacza, że osoby zaszczepione będą zwolnione z obostrzeń. Nie oznacza to jednak, że do kraju będą mogli wjechać jedynie oni. Podobnie jak w Grecji, pozostali turyści będą musieli przedstawić negatywny wynik testu na koronawirusa.

Zródłó: Fly4free