Na wczorajszej konferencji prasowej premier Mark Rutte oraz minister zdrowia Hugo de Jonge, ogłosili decyzje o zniesieniu dotychczasowej negatywnej rady dotyczącej podróży z Holandii. Od 15 maja mieszkańcy Holandii znów będą mogli podróżować!

Na ten moment prawie cały świat objęty jest kodem pomarańczowym, co oznacza duże zagrożenie dla podróżnych i negatywną poradę dotyczącą podróży. Do krajów objętych kodem pomarańczowym zabronione są wyjazdy organizowane przez biura podróży. Na dodatek chcąc lecieć do kraju oznaczonego kodem pomarańczowym istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie uda nam się wykupić dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego na wypadek zachorowania na covid.

Co ulegnie zmianie 15 maja?

Od soboty 15 maja negatywne porady dotyczące podróży dla całego świata ponownie zmienią się na indywidualne porady dla każdego kraju. Niektóre kraje prawdopodobnie od razu przejdą do kodu żółtego (lub zielonego). Do tych krajów będzie można bez większego problemu podróżować oraz wracając z danego kraju nie będziemy musieli wykonywać testów oraz poddawać się kwarantannie. Oczywiście w krajach objętych kodem żółtym w dalszym ciągu będzie trzeba zachować wszelkie środki ostrożności.

Warto dodać że już w zeszłym tygodniu wprowadzono drobne ułatwienia dla niektórych obszarów. Na przykład podróżni, którzy udali się na Baleary pomimo kodu pomarańczowego, nie muszą już podlegać kwarantannie po powrocie do Holandii oraz wykonywać testu. To samo dotyczy greckich wysp, takich jak Lesbos, Samos i Rodos oraz Portugalii. Lecz uwaga! Dla wielu krajów Holandia uznawana jest za kraj wysokiego ryzyka. Oznacza to że większość krajów przed przylotem wymaga negatywnego testu na koronawirusa oraz może być wymagana kwarantanna po przylocie. Dlatego też przy planowaniu podróży sprawdź dokładnie jakie panują zasady dla podróżnych z Holandii