Amerykańska linia lotnicza zdecydowała, że zniesie opłaty administracyjne za zmiany w rezerwacji. Co prawda inne linie lotnicze również wprowadziły taką opcję ze względu na obecną sytuację, ale United Airlines jest pierwszą linią lotniczą, która tej zmiany nie wprowadziła tymczasowo, lecz na stałe.

Oczywiście również i w przypadku tej opcji są małe haczyki. Bilety Basic Economy, czyli najtańsze z jedynie bagażem podręcznym nie podlegają darmowej zmianie. W tym przypadku za zmianę rezerwacji będzie trzeba normalnie zapłacić. Po drugie zniesienie opłaty dotyczy jedynie lotów wewnątrz Stanów Zjednoczonych, do Portoryko i na Wyspy Dziewicze. Warto również wspomnieć, że zniesienie opłaty administracyjnej nie oznacza, że dokonanie nowej rezerwacji również będzie darmowe. Wciąż będzie trzeba dopłacić różnice w cenie między starym a nowym biletem.

W czasach obecnej pandemii wiele linii lotniczych zadecydowało ułatwić pasażerom zmiany w rezerwacji. Qatar Airways oferuje swoim klientom zmianę rezerwacje do woli bez żadnych dodatkowych opłat, Emirates przedłużył ważność zakupionych biletów o 2 lata, podczas której można dokonać nowej rezerwacji, a Ryanair wprowadził darmową zmianę dla wszystkich rezerwacji dokonanych od 10 czerwca (lot musi jednak odbyć się do końca tego roku).

Takie decyzje to nie tylko udogodnienie dla klientów, ale również korzyść dla linii lotniczych, które nie muszą zwracać pieniędzy za bilety na loty, które zostały anulowane.